Aktualności:
2009 XI 14 Nowa charytatywna kuchnia w Kosowie
Nową charytatywną kuchnię z piekarnią we wsi Korminianie otworzył po św. Liturgii biskup raszko-prizrenski Artemij. Miejscowa cerkiew nie pomieściła wszystkich zebranych, a z biskupem współsłużyło ośmiu duchownych.
Nowo wyświęcona kuchnia jest już czwartą taką placówką, otwartą przez raszko-prizrenską diecezję w serbskich enklawach w Kosowie i Metochii. Miejscowi Serbowie często nie są w stanie zapewnić sobie posiłku.
– Dzisiaj targają nami dwojakie uczucia – powiedział biskup Artemij. – Z jednej strony odczuwamy wielką radość i wdzięczność Bogu za ten dar, jakim nas poprzez dobrych ludzi – darczyńców, obdarował. Niech i ta kuchnia, podobnie jak trzy poprzednie, służy naszemu narodowi. Ale z drugiej strony doświadczamy dzisiaj także goryczy – że po dziesięciu latach nasz naród nie jest w stanie sam zatroszczyć się o siebie, jak to było wcześniej, do 1999 roku. Oto już dziesięć lat nasz naród i nasza Cerkiew żyją i pracują w wyjątkowo ciężkich warunkach. Dlatego diecezja raszko-prizrenska musi zajmować się organizacją ludowych kuchni, żeby pomóc przeżyć narodowi na tych naszych świętych kosowsko- metochijskich ziemiach.
Nowa kuchnia i piekarnia zapewniają wyżywienie dwustu osobom z dwudziestu okolicznych wsi. W sumie akcją dożywiania objętych jest już około tysiąca osób. W ten sposób codziennie należy przygotować trzy tysiące porcji, rocznie osiemset tysięcy. Potrzeby serbskiej ludności w enklawach są znacznie większe.
Nowo wyświęcona kuchnia jest już czwartą taką placówką, otwartą przez raszko-prizrenską diecezję w serbskich enklawach w Kosowie i Metochii. Miejscowi Serbowie często nie są w stanie zapewnić sobie posiłku.
– Dzisiaj targają nami dwojakie uczucia – powiedział biskup Artemij. – Z jednej strony odczuwamy wielką radość i wdzięczność Bogu za ten dar, jakim nas poprzez dobrych ludzi – darczyńców, obdarował. Niech i ta kuchnia, podobnie jak trzy poprzednie, służy naszemu narodowi. Ale z drugiej strony doświadczamy dzisiaj także goryczy – że po dziesięciu latach nasz naród nie jest w stanie sam zatroszczyć się o siebie, jak to było wcześniej, do 1999 roku. Oto już dziesięć lat nasz naród i nasza Cerkiew żyją i pracują w wyjątkowo ciężkich warunkach. Dlatego diecezja raszko-prizrenska musi zajmować się organizacją ludowych kuchni, żeby pomóc przeżyć narodowi na tych naszych świętych kosowsko- metochijskich ziemiach.
Nowa kuchnia i piekarnia zapewniają wyżywienie dwustu osobom z dwudziestu okolicznych wsi. W sumie akcją dożywiania objętych jest już około tysiąca osób. W ten sposób codziennie należy przygotować trzy tysiące porcji, rocznie osiemset tysięcy. Potrzeby serbskiej ludności w enklawach są znacznie większe.
Wasze opinie:
W najnowszym numerze:
Nagrody Księcia Ostrogskiego przyznane
Kilkunastoosobowa Kapituła Nagrody Księcia Konstantego Ostrogskiego, obradująca po raz 31 pod kierunkiem posła Eugeniusza Czykwina, redaktora naczelnego Przeglądu Prawosławnego, przyznała 11 stycznia nagrody za wybitne osiągnięcia w dziedzinie rozwoju duchowości, myśli i kultury prawosławnej oraz działania na rzecz jednoczenia chrześcijan. Nagrodzono już 128 osób i instytucji z wielu krajów i kilku kontynentów, w tym hierarchów, teologów, muzyków, ikonopisców, pisarzy, architektów, slawistów, historyków. Nagroda nie zna granic państwowych i konfesyjnych. W tym roku laureatami zostali: (więcej...)
Piękny jubileusz
Aleksander Naumow, a dla wielu z nas Alik, ukończył 70 lat. By uczcić profesora światowej klasy – tak jubilata określił arcybiskup Jakub – do Supraśla przybyło całe grono polskich slawistów, z których większość to uczniowie Alika. Głównym akcentem jubileuszu była konferencja naukowa, w czasie której zaprezentowano referaty przygotowane do specjalnego, dziesiątego tomu Latopisów Akademii Supraskiej „Wieniec Chwalenija. Studia Ofiarowane Profesorowi Aleksandrowi Naumowowi na jubileusz 70-lecia”. W czasie wystąpień, w konferencji uczestniczyli m.in. prof. prof. Teresa Chyczewska-Hennel, Tomasz Kempa, Mirosław Piotr Kruk, Jan Stradomski, Marzanna Kuczyńska – naukowcy często odwoływali się do dorobku naukowego profesora Naumowa, podkreślając jego ogromny wkład w badania cerkiewnosłowiańskiej literatury. (więcej...)
Czyja ulica?
W kwietniu 2018 roku Rada Miasta Białystok głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy mieli wówczas większość w Radzie, jednej z ulic w Białymstoku nadała imię mjr. Zygmunta Szendzielorza ps. „Łupaszka”. Decyzja podzieliła białostoczan, gdyż dla wielu, nie tylko prawosławnych, mieszkańców regionu, także mniejszości litewskiej, Łupaszka to zbrodniarz. Po wyborach samorządowych Rada Miasta już w nowym składzie zmieniła nazwę ulicy na „Podlaską”. Uchwałę w tej sprawie w listopadzie ubiegłego roku uchylił wojewoda podlaski, a jego decyzję Rada zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który podejmie ostateczną decyzję. (więcej...)
Ustawa o wolności wolność odbiera
W nocy z 26 na 27 grudnia 2019 roku parlament Czarnogóry na wniosek Rady Ministrów uchwalił ustawę „O wolności wyznania i statusie prawnym wspólnot religijnych”, odrzucając wszystkie 253 poprawki, w tym 117 zaproponowanych przez Serbską Cerkiew Prawosławną. Za przyjęciem aktu głosowało 45 posłów, czyli wszyscy, którzy uczestniczyli w posiedzeniu. Nie było głosów sprzeciwu i wstrzymujących się, ponieważ rozpatrywanie ustawy odbyło się po bójce i zatrzymaniu przez policję wszystkich posłów opozycji, którzy próbowali nie dopuścić do przyjęcia regulacji prawnej, naruszającej prawa kanonicznej Cerkwi prawosławnej w Czarnogórze. Głosowanie przeprowadzono przy masowych protestach, które ogarnęły cały kraj. Manifestacje odbywały się w stolicy, Podgoricy, a także w największych czarnogórskich miastach, w Nikšiciu, Pljewlji, Barze, Budwie, Bijelo Polje, Berane, Kotorze. (więcej...)





