Aktualności:
2004 V 25 Pokojowe siły zaatakowały duchownego
Kolejna próba schwytania Radowana Karadzica, podjęta przez międzynarodowe siły pokojowe (KFOR), zakończyła się poważnymi obrażeniami o. Jeremiasza Starowlacha i jego 18- letniego syna Aleksandra. W nocy z 31 marca na 1 kwietnia około czterdziestu amerykańskich, brytyjskich i włoskich żołnierzy podłożyło ładunek wybuchowy pod drzwi plebanii parafii Zaśnięcia Matki Bożej w Pale, po eksplozji wdarło się do środka i zaczęło strzelać, raniąc batiuszkę i syna.
O. Słobodan Łubarda, który w czasie akcji znajdował się w budynku naprzeciwko, poinformował, że już na zewnątrz o. Jeremiasz był przez około godzinę kopany i okładany kolbami. Potem żołnierze przenieśli zbitego duchownego i syna ze wstrząsem mózgu i raną postrzałową do wojskowego helikoptera. Ranni już wtedy nie byli w stanie poruszać się o własnych siłach. Do czasu przewiezienia do szpitala w Tuzli poszkodowani przeleżeli w helikopterze bez medycznej pomocy sześć godzin. W tym czasie dokładnie przeszukano całą plebanię - matuszka była przetrzymywana w jednym z pokojów pod lufą pistoletu.
Jak podaje służba informacyjna Serbskiej Cerkwi Prawosławnej, stan poszkodowanych jest krytyczny. Lekarze walczą o ich życie.
Wieczorem do cerkwi Zaśnięcia przybył metropolita dabrobosanski Mikołaj - odprawił nabożeństwo, na który przyszło wielu wiernych.
Sekretarz do spraw religii Serbskiej Republiki Duszan Antiel poinformował, że napaść KFOR na serbską Cerkiew nie może być usprawiedliwiona.
Minister spraw zagranicznych Bośni i Hercegowiny poinformował, że zażąda ukarania osób odpowiedzialnych za zranienie ludności cywilnej.
Prawosławni biskupi Bośni i Hercegowiny wydarzenia w Pale traktują jako nowe przestępcze ataki na godność serbskiego narodu.
- Ta akcja dowiodła, że w centrum Europy stosuje się terror w stosunku do niewinnych osób, które wiodąc swoje codzienne życie, nie podejrzewają nawet grożącego im niebezpieczeństwa - piszą w apelu. - Przestępstwa terrorystów w tym wypadku mają odrębną specyfikę. Ich sprawcami są bowiem ci, którzy uważają siebie za głównych bojowników z tym zagrożeniem. Inną osobliwością jest to, że celem ataku stał się prawosławny duchowny. W sercu Europy, której wszystkie konwencje oparte są na chrześcijańskich zasadach, nocą w okrutny sposób tak zwane siły pokojowe napadły na dom duchownego, znanego, podobnie jak i jego syn, ze spokojnego i uczciwego życia, który nigdy nie wszedł w konflikt z prawem.
My, duchowni, pytamy wprost: czy nasze życie i życie naszych rodzin znajduje się od tej pory w rękach uzbrojonych ludzi? Jeżeli można prześladować i polować na duchownych, to czego mają oczekiwać prości, bezbronni ludzie?
Mieliśmy nadzieję, że osoby odpowiedzialne za to co się stało, a także władze w Sarajewie i Banja Luce, będą się wstydzić. Niestety, sądząc po ich reakcji, nie wiedzą co to ludzka godność i odpowiedzialność. Czegóż więc możemy od nich oczekiwać?
Dokumenty świadczące o tym przestępstwie skierujemy do wszystkich europejskich organizacji i chrześcijańskich Kościołów w świecie, prosząc o pomoc i obronę podstawowych praw człowieka, prawa do życia i wyznawania wiary zarówno dla naszych duchownych, jak i dla wiernych, podobnie jak dla wszystkich, których prawa zostały pogwałcone.
Dlatego do momentu jednoznacznego osądzenia tego przestępstwa i ukarania winnych my - biskupi, duchowni i nasze stado - zrywamy wszelką współpracę i kontakty z międzynarodowymi organizacjami, obecnymi w Bośni i Hercegowinie, które tak się splamiły. Zamrażamy także wszelkie stosunki z organami władzy Republiki Serbskiej i Bośni i Hercegowiny do chwili, kiedy poprą nasze stanowisko i zażądają osądzenia tego przestępstwa, a także ukarania sprawców.
Na konferencji prasowej w Brukseli sekretarz generalny NATO Jap de Hoop Scheffer poinformował, że Sojusz Północnoatlantycki będzie dążył do aresztowania oskarżonego o wojenne przestępstwa lidera bośniackich Serbów Radowana Karadzica. Generalny sekretarz NATO cynicznie wezwał, by "nie żałować ofiar, które towarzyszą tym poszukiwaniom". W ten sposób kierownictwo NATO niejako usankcjonowało okrutne poczynania swoich żołnierzy w stosunku do bośniackich Serbów.
Wasze opinie:
W najnowszym numerze:
Nagrody Księcia Ostrogskiego przyznane
Kilkunastoosobowa Kapituła Nagrody Księcia Konstantego Ostrogskiego, obradująca po raz 31 pod kierunkiem posła Eugeniusza Czykwina, redaktora naczelnego Przeglądu Prawosławnego, przyznała 11 stycznia nagrody za wybitne osiągnięcia w dziedzinie rozwoju duchowości, myśli i kultury prawosławnej oraz działania na rzecz jednoczenia chrześcijan. Nagrodzono już 128 osób i instytucji z wielu krajów i kilku kontynentów, w tym hierarchów, teologów, muzyków, ikonopisców, pisarzy, architektów, slawistów, historyków. Nagroda nie zna granic państwowych i konfesyjnych. W tym roku laureatami zostali: (więcej...)
Piękny jubileusz
Aleksander Naumow, a dla wielu z nas Alik, ukończył 70 lat. By uczcić profesora światowej klasy – tak jubilata określił arcybiskup Jakub – do Supraśla przybyło całe grono polskich slawistów, z których większość to uczniowie Alika. Głównym akcentem jubileuszu była konferencja naukowa, w czasie której zaprezentowano referaty przygotowane do specjalnego, dziesiątego tomu Latopisów Akademii Supraskiej „Wieniec Chwalenija. Studia Ofiarowane Profesorowi Aleksandrowi Naumowowi na jubileusz 70-lecia”. W czasie wystąpień, w konferencji uczestniczyli m.in. prof. prof. Teresa Chyczewska-Hennel, Tomasz Kempa, Mirosław Piotr Kruk, Jan Stradomski, Marzanna Kuczyńska – naukowcy często odwoływali się do dorobku naukowego profesora Naumowa, podkreślając jego ogromny wkład w badania cerkiewnosłowiańskiej literatury. (więcej...)
Czyja ulica?
W kwietniu 2018 roku Rada Miasta Białystok głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy mieli wówczas większość w Radzie, jednej z ulic w Białymstoku nadała imię mjr. Zygmunta Szendzielorza ps. „Łupaszka”. Decyzja podzieliła białostoczan, gdyż dla wielu, nie tylko prawosławnych, mieszkańców regionu, także mniejszości litewskiej, Łupaszka to zbrodniarz. Po wyborach samorządowych Rada Miasta już w nowym składzie zmieniła nazwę ulicy na „Podlaską”. Uchwałę w tej sprawie w listopadzie ubiegłego roku uchylił wojewoda podlaski, a jego decyzję Rada zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który podejmie ostateczną decyzję. (więcej...)
Ustawa o wolności wolność odbiera
W nocy z 26 na 27 grudnia 2019 roku parlament Czarnogóry na wniosek Rady Ministrów uchwalił ustawę „O wolności wyznania i statusie prawnym wspólnot religijnych”, odrzucając wszystkie 253 poprawki, w tym 117 zaproponowanych przez Serbską Cerkiew Prawosławną. Za przyjęciem aktu głosowało 45 posłów, czyli wszyscy, którzy uczestniczyli w posiedzeniu. Nie było głosów sprzeciwu i wstrzymujących się, ponieważ rozpatrywanie ustawy odbyło się po bójce i zatrzymaniu przez policję wszystkich posłów opozycji, którzy próbowali nie dopuścić do przyjęcia regulacji prawnej, naruszającej prawa kanonicznej Cerkwi prawosławnej w Czarnogórze. Głosowanie przeprowadzono przy masowych protestach, które ogarnęły cały kraj. Manifestacje odbywały się w stolicy, Podgoricy, a także w największych czarnogórskich miastach, w Nikšiciu, Pljewlji, Barze, Budwie, Bijelo Polje, Berane, Kotorze. (więcej...)





