Numer 7(325)    lipiec 2012Numer 7(325)    lipiec 2012
fot.Anna Radziukiewicz
Cerkiew pełna cudów
o. Aleksy Petrovski

Gdy zdarzy się cud, wierzący zazwyczaj mówią: przedziwne są dzieła Twoje, Panie! Niewierzący mówią, że to niemożliwe. Bóg uczy nas, że dla wierzących wszystko jest możliwe. Ale są cuda, które zdarzają się niezależnie od wiary człowieka. I właśnie takie cuda objawił Bóg w cerkwi św. Mikołaja we wsi Kulewcza koło Odessy na Ukrainie.

Cerkiew św. Mikołaja w Kulewczy ma około 130 lat. Choć Besarabia przechodziła z rąk do rąk i w sąsiednich miejscowościach cerkwie były zniszczone, ta świątynia nigdy nie była zamknięta. Sama cerkiew jest niewielka, jest w niej wiele starych ikon i pełno cudów, o których opowiada proboszcz, o. Paweł Noga.
– Ponad pięć lat temu zauważyliśmy mirotoczenie na ikonach św. męczennic Zofii, Wiery, Nadziei, Lubowi, Barbary, Katarzyny, księcia Włodzimierza – mówi o. Paweł. – Pół roku później zamirotoczył Krzyż Golgota. Na piersi Zbawiciela zauważyliśmy kropelki, potem na całym ciele. Coraz więcej kropelek pojawiało się na ikonie Bogarodzicy i Jana Teologa. Pół roku później zamirotoczyła Kasperska Ikona Bogarodzicy w domu, metropolita odeski Agafangel błogosławił zanieść ją do cerkwi.
Z tą ikoną jest związany jeszcze jeden cud. Wiernym, którzy przychodzili do cerkwi, rozdawałem watę umoczoną w mirze. Po pół roku jedna z parafianek zauważyła, że wata zakwitła. Pojawiły się płatki bawełny.
Oprócz tego podarowano nam ikonę Nierukotwornoho Spasa. Nawet nie wiem, od kogo ją otrzymaliśmy. Powiedziałem tylko Spasi Hospodi i położyłem na żertwiennik. Ikona była bardzo ciemna, widać było tylko oczy Zbawiciela. Nieoczekiwanie szybko się odnowiła.
Ikona ma wielką moc uzdrawiania. U ludzi znikają guzy, odradzają się organy, powraca zdrowie. Ikona również oddziaływuje na biesnowatych. A na Trojcę do cerkwi przyniesiono Iwerską Ikonę Bogarodzicy, która zakrowotoczyła w domu jednego z parafian.
Od ponad dwóch lat specjaliści z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Narodowego w Odessie starają się wyjaśnić cud z Kazańską Ikoną Matki Bożej – kontynuuje o. Paweł. – W kiocie tej ikony za szkłem, gdzie nie ma ziemi, wody i światła – od 2007 roku kwitną białe lilie. Roślina w cudowny sposób tworzy cebulki, z których wciąż wyrastają nowe pędy i kwiaty. Dziś oblicze Zbawiciela jest pokryte nimi niemal w całości, zaś wokół oblicza Bogarodzicy powstał nie ludzką ręką utworzony żywy wieniec. W pierwszy piątek po Wielkanocy wyjmuję gałązki z ikony i rozdaję parafianom. Ich miejsce zajmują nowe lilie, które rozkwitają na Trojcę.
Podobny cud z liliami przydarza się w cerkwi na wyspie Kefalonia w Grecji. Lilie, wstawiane za szkło ikony Bogarodzicy na Zwiastowanie, zasychają, a w święto Zaśnięcia Matki Bożej suche badyle, bez wody i światła ożywają i kwitną ponownie
Przy ikonie są setki zapisków z modlitewnymi prośbami do Bogarodzicy. Kazańską Ikonę Matki Bożej parafianie z Kulewczy nazywają „płaczącą”. Według nich, podczas liturgii szkło obok ust Bogarodzicy staje się zamglone, a koło oczu pojawia się wilgoć. Krople można zobaczyć około dwóch dni, potem nagle, w ciągu pół godziny wysychają.
W cerkwi znajduje się księga, w której są zamieszczane świadectwa wiernych o ich cudownym uzdrowieniu. Już jest ponad czterysta wpisów. A śnieżnobiałe lilie przypominają, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.
Dusza, jak i kwiat, może rozkwitnąć, nie zważając na nic.

fot. siostra Ewa

Opinie

[1] 2015-08-16 18:03:00 Krzysztof
Matka płacze nad swymi dziećmi które nie rozumieją posłania Chrystusa i sieją nieprawość zbyt mało jest sprawiedliwych by zatrzymać karzącą prawicę Pana !

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token